Cmoknij Pana w obwarzana

0
IS_IS_IS_DSC_0264

Na zdrowie!

Rehabilitacja jest trudniejsza niż jakiś tam trening. Trening to wychodzisz i robisz i wszystko zależy od Twojego nastawienia jak bardzo Ci się chce. Dziś jeszcze bardziej doceniam sprawność. Wszystkie „dużo zdrowia”, które otrzymałem parę dni temu na 30te urodziny brzmią całkiem inaczej niż do tej pory. Stara zasada, że człowiek docenia coś jak to straci odciska mi teraz piętno na psychice. Palnij w łeb każdego lamusa, który składa Ci życzenia mówiąc: zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy – to śmierdzący materialista, który jeszcze nic nie cmoknął (o tym zara dalej). Posłuchaj przypowieści o jednym z moich ziomusi.

Przypowieść ziomusia

Pamiętam jak dziś kiedy jeden taki mój ziomuś opowiedział mi historie jak zachorował na raka – takiego skurwiałego z przerzutami, że już kaplica. Miał lat około 30tu i wokół siebie dużo gadżetów. Można w pewnym sensie powiedzieć, że był królem dzielni, ale ciężko sobie na to zapracował. Mógł sobie rządzić i dzielić, bo niczego mu nie brakowało w życiu. Kiedy zachorował wszystko co miał straciło nagle wartość. Wymarzony samochód mógł sobie stać w garażu, ale chata pusta, wszystkie zegarki i inne błyskotki leżały w szufladach.

Człek zasuwa przez część swojego życia na te wszystkie błyskotki, a później nie są one nawet do rany przyłóż. Mówi się tak:

„Możesz mnie cmoknąć”

W takiej sytuacji lipy to jedyna rzecz jaką możesz cmoknąć to Pana w obwarzana i mieć nadzieję na lepsze jutro.

Człek sie starzeje i coś tam mądrzeje jak doświadcza. Na codzień spotyka te memy Buddy w internecie, które prawilnie jak i ziomkowie z dzielni prawią:

„Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera,tak na prawdę nie żyjąc.”

Te memy se człowiek przeczyta tak jak TY tera i zlewasz se na nie, bo kij Ci do tego – fajne i już, mądre przy okazji. Jeden taki koleszka co zowie się Dzidek zawsze jak spotykam go na robocie to mi coś tłumaczy to pyta na koniec: „rozumisz”? Mówię mu że rozumiem. Niestety człek życie codzienne rozumi, a niecodzienne rozumi dopiero jak przyjdzie opcja, że musi cmoknąć. 

Ja zaczynam znów chodzić i cmoknięcie Pana w obwarzana dobrze mi zrobiło! Tam w skrócie to chodzi o to, że w końcu doceniłem siebie. Że te wyścigi co zrobiłem w przeszłości to były piękne historie i jak tylko uda mi się wrócić do sprawności to wrócę z mega zaangażowaniem i we wszystko będę wkładał tyle serca ile się tylko da. Noi to fajne jest żeby się czasem się zatrzymać na chwilę i pocieszyć przez chwilę zanim polecimy w dalszą drogę. Aaaa i niestety wszystko przemija, a w życiu jest się dumnym i zadowolonym z takich rzeczy, którym naprawdę się poświęciliśmy. Tam nie co się bać ogólnie robić w życiu różne rzeczy. I jeszcze ten trza zawsze wierzyć, że będzie dobrze i jakoś tam wszystko ułoży. No to tyle. Pisane prawilnie, ale mam nadzieję, żę zrozumiale.    

*Ziomuś z przypowieści ma się dobrze, je owoce i jeździ rowerem.

Warszawa, 29maja 2016

 

About author

Adam Sułowski

Adam Sułowski to Ultra Triathlonista, Organizator Hunt Run - Polowanie na Biegaczy, autor Ultra Kukbuk StrąkMan'a i Time 2 Tri i przede wszystkim StrąkMan. Moim celem numer jeden jest wyścig na dystansie UltraMan - 10km pływania, 421km jazdy na rowerze, 84km biegu. Planem numer jeden są Mistrzowstwa Świata UltraMan na Hawajach. Misją jest znalezienie balansu w życiu między tym co nierealne i osiągalne poprzez przemierzanie drogi z punktu A do punktu B. Coraz częściej dostrzegam jednak, że: "Sztuka życia polega na tym by cieszyć małym, a wytrzymywać najgorsze." W.H. Double IronMan Finisher - 7,6km pływania + 360km jazdy na rowerze (avs 31,1km/h) + 84km bieganie - 23h53min! UMUK Finisher- 10km pływania + 421km jazdy na rowerze + 84 bieganie

No comments

Przeczytaj także

f9-600x694

Co to znaczy być silniejszym?

Czym jest siła? Skąd pochodzi, skąd się bierze i co wnosi? Czy to część codziennie zrobionej nikomu nie potrzebnej solidnej roboty? Czy może radością z ...